Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie znalazła swój ulubiony notes, w którym zapisywała, kto już ile swoich życzeń wykorzystał. Bo jak się okazuje, niektórzy wypowiedzenie swoich pozostałych życzeń pozostawiają na przyszłość.
Autor: Małgorzata