Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator zorientował się, że od dłuższego czasu nikt z niego nie korzysta. Trwało to jakiś czas.
Kiedy minęło kilkanaście lat, samochód trafił do muzeum, a tam cieszył się dużą oglądalnością.
Autor: Sokolik