W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, piorun strzelił w rabarbar, zamieniając go w podpalony różowy pióropusz. Wyglądał nieziemsko, gdyby tylko ktoś mógł go zobaczyć! Niestety, wszyscy mieszkańcy miasteczka pogrążeni byli w głębokim śnie i rabarbarowy pióropusz mógł jedynie sam podziwiać siebie w lusterku wiszącym na ścianie pokoju.
Autor: Gwiazdeczka