Turkot kołowrotka – 43

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która obserwowała, jak wygląda świat, bo bardzo to ją interesowało i pomagało w stawaniu się jak najlepszą dla człowieka, którym się opiekowała.

Autor: Sokolik