Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która tkana była z wyobraźni i pragnień, marzeń, determinacji i dążenia do realizacji celów.
Autor: Danuta Majorkiewicz