Turkot kołowrotka – 32

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która bardzo chciała, aby ktoś ją zobaczył.

W końcu tak się stało. Do jaskini odważyła się wejść grupa dzieciaków, których ciekawość zwyciężyła strach przed nieznanym. Jeden z chłopców szybko dostrzegł kołowrotek i zachwycił się swoją własną nicią życia. Nić była szczęśliwa i dumnie rozciągał swoje smukłe ciało, aby pokazać się z jak najlepszej strony.

Autor: Gwiazdeczka