Turkot kołowrotka – 19

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która miała swój początek w dniu jego narodzin. Osoba otulona miłością najbliższych wzrastała piękna i dorodna, wyposażona w wiarę w siebie i w poczucie akceptacji.

Autor: Danuta Majorkiewicz