Turkot kołowrotka – 11

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która z tego powodu, że przędła się w jaskini, niezbyt zachęcająco wyglądała. Dlatego też mało kto odważał się tu zajrzeć. Możliwe, że tak miało być, ponieważ tylko nieliczni potrafili tę nić odczytać.

Autor: Gwiazdeczka