Stary człowiek – 6

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się i lekko zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał być superbohaterem. Narażał się na różne niebezpieczeństwa, aby udowodnić sobie i innym, że jest coś wart i aby inni go cenili i podziwiali. Jednak z czasem zdał sobie sprawę, że są rzeczy ważniejsze niż imponowanie innym.

dla Daniela napisał Sokolik

Stary człowiek – 5

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał biegać, skakać, brykać, wdrapywać się na drzewa i zwieszać się z gałęzi, by za chwilę znowu wdrapywać się na drzewa i płoty. Rodzice mu na to pozwalali, bo po całodniowych harcach był tak zmęczony, że wieczorami zasypiał jak niemowlę i spokojnie spał całą noc, by od wczesnego ranka rozpoczynać nowe zabawy.

Autor: Ewa Damentka

Stary człowiek – 4

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zostać strażakiem. W tym celu szkolił się na własną rękę, szukając wszędzie okazji do demonstrowania swoich wyczynów. Żadne drzewo ani mur nie były dla niego za wysokie, aby się na nie wdrapać, jak również psy w okolicy nie były tak szybkie, by go dogonić. Wkrótce stał się sławny w swojej wiosce i niejednego kota sięgnął z drzewa i niejedną antenę na dachu naprawił. Ostatecznie nie wstąpił do Straży Pożarnej, ale po dziś dzień mówią na niego „strażak”.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 3

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się i lekko zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał wciąż brykać jak nieokiełznany młody koń. Dziś z wdzięcznością myśli o swoim ojcu, który biegał ra­zem z nim po boisku za piłką. Pomagał mu rozładować nadmiar energii i z mądrością dojrzałego ojca pomógł określić bezpiecz­ne granice.

dla Daniela napisała Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 2

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zwiedzać świat. Obręb najbliższy zwiedzał, chodząc i biegając. Wszystko inne było wtedy poza jego zasięgiem.

Później dowiedział się, że są pociągi i samoloty. Teraz ten człowiek jest pilotem.

Autor: Adam

Stary człowiek – 1

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał poznawać cały świat. Wyobrażał sobie, że przejdzie pieszo wszystkie lądy. Wpław przepłynie wszystkie morza i oceany. Zanurkuje głęboko, by poznać ośmiornice, które żyją na dnie oceanu. Będzie bawił się z delfinami i pływał z ławicami młodych rybek. Wejdzie na każdy pagórek i na każdą górę. Wszędzie zostawi chorągiewkę z napisem: „Tu byłem”. Odwiedzi każdą jaskinię… I to wszystko będzie robił w ciągu dnia, żeby przed zmierzchem zdążyć do domu na dobranockę i bajkę, którą mama zawsze opowiadała mu przed snem.

Autor: Ewa Damentka