Szelest liści brzmiał jak najpiękniejsza muzyka. Wydawało się, że porozumiewają się one ze sobą i wymieniają codziennymi ploteczkami. W pewnej chwili obok nich przycupnęła dziewczynka. Przez chwilę przyglądała się liściom, następnie zaczęła starannie wybierać jeden po drugim, tworząc piękny szeleszczący bukiecik. Liście nie przestawały ze sobą rozmawiać. Były podekscytowane tym, co je spotkało i nie mogły doczekać się, dokąd zabierze ich mała kwiaciareczka.
Dziewczę przyszło do domu i zaczęło przyklejać liście na duży biały karton. Później artystka oprawiła to dzieło w ramkę i zawiesiła na ścianie swojego pokoju. Obraz wyglądał wspaniale. Chociaż liście już nie szeleściły, to ich dumnie rozpostarte końcówki pozwalały podziwiać je w całej okazałości.
Autor: Gwiazdeczka