Młody źrebak truchtał po łące. Z podziwem przyglądał się wielkim koniom, które galopowały z rozwianymi grzywami i z lekkością przeskakiwały przeszkody. Wiedział, że kiedyś też będzie skakał przez takie przeszkody albo jeszcze wyżej.
dla Pawła napisała Waleria Bąk