Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator wiedział, że to super bryka. Większość ludzi nie miała o tym pojęcia i beznamiętnie mijała zaparkowane auto.
Pewien mężczyzn przystanął obok i zorientował się, jaki to wóz. Stał dłuższą chwilę i pochłaniał wzrokiem każdy jego detal. Przechodnie uśmiechali się pod nosem, widząc gościa, który gapi się jak sroka w gnat na jakiegoś gruchota. Ten nic sobie z tego nie robił i delektował się swoim odkryciem.
Autor: Gwiazdeczka