Kustosz z zainteresowaniem – 66

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest istota świadomości, której od dawna poszukiwał. Przybyła do niego z daleka i oboje ucieszyli się na to spotkanie.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 65

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest wszystko, co ktokolwiek chce tam zobaczyć. Kustosz widział delfiny pływające na wolności, szczęśliwe, beztrosko przemierzające ocean.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 64

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest bardzo smutna postać. Próbowała nie być smutna, ale to było bardzo trudne. Kustosz przejął się tym, co zobaczył i postanowił ją rozweselić. Pokazał jej piękne obrazy w muzeum, najpiękniejsze, jakie tu umieścił. Pomogło. Osóbka wyrwana z pudełka zobaczyła, że istnieje piękny świat poza nim i na jej twarzy pojawił się nieśmiały uśmiech.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 63

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się całe morze maleńkich białych karteczek zwiniętych w ruloniki. Nieśmiało wyjął jeden z nich. Rozwinął go i przeczytał umieszczony na nim napis: „marzenia się spełniają”.

Wzruszony mężczyzna, który spędził praktycznie całe swoje życie w muzeum, a zawsze marzył o podróżach, pocałował karteczkę i poczuł, że wie, co robić.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 62

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się skrzynka piwa. Nie rozumiał, z jakiego powodu zaadresowana była do muzeum. Przyjrzał się butelkom i zauważył, że był to rodzaj piwa, jakiego dotąd nie widział. Naklejki były bajecznie egzotyczne. Niezwykłe było też, że butelki nie doznały uszczerbku przy transporcie. Adresatem był sam kustosz. Postanowił, że przy najbliższej wystawie poczęstuje gości tym trunkiem i w ten sposób uświetni odsłonę kolejnych obrazów znanego artysty.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 61

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku siedzi myszka i skubie kawałek żółtego sera. Zwierzątko zadarło z ciekawością łebek i zapytało: „gdzie teraz jestem?”. Kustosz automatycznie odpowiedział, że w muzeum. Wyraźnie niezadowolona z informacji myszka wyskoczyła z pudła i pospiesznie popędziła przed siebie, znikając z oczu osłupiałego mężczyzny.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 60

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku ktoś umieścił wehikuł czasu, który, jak wskazywały naklejki na pudle, przebył kawał świata i zdawał się być jak dotąd nie użyty. Kustosz oniemiał z wrażenia. Takich eksponatów nie kolekcjonował w muzeum. Czuł jednak, że ten wehikuł miał tu trafić i to właśnie on ma być jego pierwszym użytkownikiem.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 59

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się makieta, a właściwie miniaturka muzeum, do którego dotarła paczka. W jednej z maleńkich sal kustosz rozpoznał samego siebie – miniaturowego człowieczka, który chodził statecznym krokiem i doglądał obrazów.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 58

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku piękny świerszcz gra na starych skrzypcach. Melodia była tak wzruszająca, że niewzruszony dotąd kustosz zapłakał.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 57

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku na małym krzesełku przy małym stoliczku siedzi malutki człowieczek i skupiony pisze coś w kajeciku. Jest to dziennik podróży, bardzo gruby i zapisany prawie do końca. Nawet nie zauważył, że ktoś otworzył pudło i mu się przygląda, zszokowany tym co zobaczył.

Autor: Gwiazdeczka