W dolinie – 74

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, siedział maleńki biały kotek i miauczał wniebogłosy. Po chwili ktoś wszedł do środka, a kotek pospieszył w jego kierunku i zaczął mruczeć. Pogłaskany za uszkiem i przytulony czule, zasnął smacznie. Światło zgasło i wszystko pogrążyło się w ciemności.

Autor: Gwiazdeczka

W dolinie – 73

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, ktoś siedział przy starym stole i pisał list. Używał starego kałamarza, którego zawartością starannie znaczył pożółkły pergamin. Był skupiony i wyraźnie przejęty swoim zajęciem. Nic dziwnego. Spisywał bowiem testament. Człowiek ten nie był stary. Przeciwnie, jego muskularne, jędrne ciało wskazywało na to, że jest w sile wieku. Tym bardziej wyglądał tajemniczo i można zachodzić głowę, co go skłoniło do tego czynu.

Autor: Gwiazdeczka

W dolinie – 72

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, siedziałam sobie bezszelestnie, licząc godziny do wstania o poranku. Nie mogłam zasnąć, chociaż z drugiej strony lubiłam te magiczne nocne trwanie, kiedy wokół było ciemno i nie dochodziły znikąd żadne odgłosy codzienności.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 23

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Możliwe, że miała rację. Nie wiadomo skąd miała tę pewność, że jest tak ważną księgą z olbrzymim potencjałem. Możliwe, że siłę i wiarę dawał jej wybraniec, na którego czekała.

Autor: Gwiazdeczka

Na ekranie – 71

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Boli mnie głowa. Idę spać. Uszanuj to proszę i wyłącz monitor. Jutro odwdzięczę się pełen energii i zapału do pracy”.

Autor: Gwiazdeczka

Na ekranie – 70

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Zakaz palenia dla palących. Dla niepalących brak zakazu. Rozwiąż zagadkę, a zrozumiesz, o co chodzi”.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 20

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Bardzo mądrzy i poważni ludzie zaznajamiali się z księgą. Mimo tego ani jeden z nich nie był tym, na którego czekała. I chociaż była pewna wybrańca, czasem dopadało ją zwątpienie. Aż do dnia, kiedy wzięło ją do swoich rączek dziecko. Początkowo księga była zdumiona tym, co poczuła. Wiedziała, że to ono jest tym, na kogo czekała. Zwykłe dziecko, ufne, czyste i beztroskie, okazało się być godne, aby ujawniła swój olbrzymi potencjał.

Autor: Gwiazdeczka

Lubię patrzeć na ludzi – 38

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a ja się im przyglądam, choć przyznam, że czasem wolę obserwować zwierzęta i wyobrażać sobie, że to przemienieni w nie ludzie. Może myślą i czują tak samo, ale nie potrafią tego pokazać. Chociaż bardzo się starają, to w najlepszym razie dostaną jakiś smakołyk za udaną sztuczkę i usłyszą, że są bardzo mądre.

Autor: Gwiazdeczka

Na ekranie – 69

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Czytam w myślach. Usiądź i się przekonaj. Jestem też żartownisiem. Bądź gotów na nieoczekiwane. Podejmujesz wyzwanie?”.

Autor: Gwiazdeczka