Kwiat paproci – 70

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał stare wiedźmy, które latały nad lasem na swoich wysłużonych drewnianych miotłach. Kiedy kwiat zakwitał, wiedźmy ścigały się, która dotrze do niego jako pierwsza.

Autor: Gwiazdeczka

Kwiat paproci – 69

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał małego niebieskiego żuczka, który jak co roku czekał cierpliwie, aż kwiat rozkwitnie. Wiedział dobrze, że warto czekać, gdyż co roku kwiat rozkwitał piękniej i pachniał jeszcze intensywniej.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 73

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży stał maleńki drewniany domek ze spadzistym drewnianym czerwonym dachem. Miał niebieskie okiennice i drzwi, a tuż obok znajdował się urokliwy ogródek warzywny otoczony kamiennym białym murkiem. Domek i warzywniak osłaniało okazałe drzewo o wielkiej i gęstej koronie oraz grubych, zielonych i miękkich jak gąbka liściach. W ogródku rosły warzywa, jakich dotąd nie widziano. O smaku, jaki trudno sobie nawet wyobrazić. Gospodarzami tego osobliwego miejsca były tajemnicze istoty, których ludzkie oko nie było w stanie zobaczyć.

Autor: Gwiazdeczka

Kwiat paproci – 67

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał uwagę dzikich zwierząt, które onieśmielone jego widokiem ostrożnie podchodziły coraz bliżej i bliżej, aby go zobaczyć. Na co dzień groźne i niebezpieczne, teraz niczym mały kotki skradały się cichutko do kwiatu paproci.

Autor: Gwiazdeczka

Kwiat paproci – 66

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał zjawiskowe ptaki, które na własne oczy chciały się przekonać, że istnieje coś piękniejszego od nich. Widząc kwiat, kłaniały mu się i przyznawały, że jest faktycznie wspaniały.

Autor: Gwiazdeczka

Kwiat paproci – 65

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał niedowiarków i tych, którzy stracili nadzieję na piękno. Swoim widokiem przekonywał, że świat jest niezwykły. Był niezaprzeczalnym dowodem na istnienie doskonałości w czystej postaci.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 24

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, pewna Wróżka Zębuszka z niecierpliwością wyczekiwała, aż pojawią się na nim dzieci. Nie mogła się doczekać, kiedy po cichutku będzie zakradać się do ich pokoików i niezauważona przez nikogo dyskretnie zbierze przygotowane wcześniej przez maluchy mleczne ząbki. W zamian za nie była gotowa zostawić każdemu dziecku specjalny czarodziejski prezencik przewiązany srebrną kokardą.

Autor: Gwiazdeczka

Kwiat paproci – 64

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał jasność i rozświetlał ciemności. Uwodził pięknem i aromatem. Kwitł krótko i podczas tego rytuału dawał z siebie wszystko co najlepsze. Był szczęśliwy i dzielił się swoją radością z całym lasem i wszystkimi jego mieszkańcami.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 72

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży leżałam sobie, z niedowierzaniem chłonąc bajkową atmosferę otaczającej mnie scenerii.

Jeśli to sen, to chcę dalej śnić. Pozwolić, aby te same fale, które tak troskliwie liżą plażę, zadbały również o moje nagrzane słońcem stopy.

Gdyby okazało się, że nie śnię, a jestem tu i teraz ciałem i duchem, to nie chcę zasypiać, tylko karmić się wszechogarniającą mnie przestrzenią, niebem i powietrzem.

Autor: Gwiazdeczka