Czerwona papryka – 20

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem nadeszła burza, a warzywa szybciutko schowały się pod pierwszy znaleziony daszek i z nadzieją oczekiwały słońca, a nawet tęczy, po tak niespodziewanej napaści.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 78

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży, jak głosiła legenda, ukryto skarb. Mało komu udało się tu dotrzeć, a tych niewielu, którzy postawili stopę na wyspie, nie potrafiło go odnaleźć. Możliwe, że szukali nie takiego skarbu, jaki tu ukryto. Może był przeznaczony dla kogoś szczególnego i czekał cierpliwie na swego wybrańca.

Autor: Gwiazdeczka

Księżyc wyszedł zza chmur – 73

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Był to krasnoludek, który wyraźnie pomylił bajki i pomimo swego niewielkiego wzrostu i sympatycznego wyglądu, w tych okolicznościach wyglądał tajemniczo i wzbudzał postrach.

Autor: Gwiazdeczka

Księżyc wyszedł zza chmur – 72

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Pomimo mrocznych okoliczności zdawała się ona być nastawiona pokojowo. Z jej oczu bił życzliwy blask, a swoim uśmiechem zjednywała sobie tłumy.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 16

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem pomidor roześmiał się całą swoją pomidorową twarzą, gdyż urzekła go paprykowa chęć powąchania go paprykowym noskiem.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 77

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży pasły się rudo-czerwone krowy. Zupełnie nie wiadomo, jak znajdowały tu trawę. Wyglądały jednak na zadbane i zdrowe. Z pewnością więc znalazły sposób na znajdowanie pożywienia.

Autor: Gwiazdeczka

Księżyc wyszedł zza chmur – 71

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Była to znana wszystkim wiedźma, która czasem spełniała życzenia. Czy tak miało być i tym razem, dopiero się wszyscy o tym przekonają.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 35

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, pewna ropucha wypuszczała w przestrzeń mnóstwo kolorowych marzeń, mając nadzieję, że będą się materializowały.

Jedno po drugim, starannie przygotowane, krążyły wokół i czekały na właściwy moment, aby zaistnieć. Ropucha dawała z siebie wszystko, puszczając wodze fantazji, aby wszechświat był zachwycający.

Autor: Gwiazdeczka

Księżyc wyszedł zza chmur – 70

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Postacią okazała się piękna tancerka, która przybyła tu, aby uświetnić tę noc swoim występem.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 12

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem do ogródka wszedł mężczyzna, zerwał pomidora z gałązki i włożył do koszyka. Zrozpaczona papryka zaczęła prosić ogrodnika, żeby go zostawił. Tak długo czekała, aż dojrzeje i tak bardzo chciała czuć jego piękny zapach. Zdążyła się już z nim zaprzyjaźnić, a tu taki zawód ją spotkał. Mężczyzna uśmiechnął się, słysząc te słowa. Wyjął pomidora z koszyka i położył obok dzielnej wojowniczki. „Już dobrze, dobrze” – powiedział – „nacieszcie się sobą, ile chcecie. Mam tu dużo innych pomidorów”.

Autor: Gwiazdeczka