Roztańczona brzózka – 75

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu pod brzózką siedziało małe dziecko. Przy każdym powiewie wiatru śmiało się beztrosko, słysząc szelest liści i patrząc na uroczy taniec drzewa.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 80

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków spędzali wakacje. Miejsca było niewiele, więc Śnieżka musiała się nieźle natrudzić, aby zorganizować spanie dla wszystkich „maluchów” i siebie samej.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 27

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem zgasło światło. W ciemności nie było kolorów, ale był zapach – zapach pomidora. Roztaczał się dookoła, płatając figla ciemności, która myślała, że jest na tyle przytłaczająca, że jest w stanie zdusić wszystkie zmysły.

Autor: Gwiazdeczka

Roztańczona brzózka – 74

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu wiatr się nasilił. Wyglądało to, tak jakby próbował zerwać z niej wszystkie liście. Brzózka uginała się pod jego naporem, a liście przybrały kształt wstążek, które ciągnął w jednym kierunku.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 41

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, wszystko było możliwe. Nic z góry nie zostało ustalone i mogło wydarzyć się naprawdę wszystko. Młodziutki czas miał mnóstwo wigoru i sprawnie mijał. Wszechświat był malutki i z lekkością się poszerzał.

Autor: Gwiazdeczka

Roztańczona brzózka – 73

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu wiatr ustał zupełnie. Zrobiło się całkiem cicho. Brzózka znieruchomiała, tak jakby to wiatr tchnął w nią wcześniej życie. Może pozwolił jej odpocząć przed kolejnym pląsaniem?

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 24

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem jakaś nieznana im warzywna para stanęła przed nimi na baczność, niczym żołnierze, i starała się wykazać swoją wyższość, nie więdnąc i górując nad nimi wzrostem. Papryczka i pomidor popatrzyli „parze” porów w oczy i po chwili wszyscy zrozumieli, że należą do tej samej drużyny.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 79

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży co jakiś czas pojawiał się prawdziwy śnieg.

Duże, białe i miękkie płatki śniegu spadały jeden za drugim i szybko pokrywały małą wysepkę śnieżnym puchem. Przypominała wtedy igloo pośrodku oceanu. Widok był niesamowity, lecz śnieg szybko topniał, co sprawiało, że to dziwne zjawisko było jeszcze bardziej wyjątkowe.

Autor: Gwiazdeczka

Księżyc wyszedł zza chmur – 75

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Kroczyła dumnie przez kamienną podłogę, a głowę miała uniesioną wysoko. Była wyraźnie kimś ważnym, a postawą demonstrowała swoją pozycję i widać było, że oczekiwała uznania i podziwu.

Autor: Gwiazdeczka

Księżyc wyszedł zza chmur – 74

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Wszyscy na nią czekali, bo wiedzieli, że przybędzie. Bardzo chcieli ją poznać i usłyszeć, co ma do powiedzenia.

Autor: Gwiazdeczka