Złota Rybka wolno płynęła – 8

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie znalazła tego wymarzonego, silnego, szybkiego, rozsiewającego frapujący zapach samca. Zaloty czas zacząć. Trącenie pyszczkiem jest niezłym wstępem. Później pozorowana ucieczka, gonitwy przez gąszcz roślin…

dla Krzysztofa napisała Ela

Zakurzony samochód – 17

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator zauważył żółte tablice rejestracyjne. Od razu przyjrzał się uważnie temu niepozornemu samochodowi. Odszukał ten model w swojej wypasionej komórce i gwizdnął cicho przez zęby. Jest wart grzechu! Zadzwonił więc pod podany pod szybą numer. Nie wiemy, jak brzmiała rozmowa, w każdym razie dobrze jest mieć komórkę firmy Huawei – o – hej.

dla Jurka napisała Ela