Lubię patrzeć na ludzi – 47

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a ja korzystam z tego. Mam czas, by ich spokojnie poobserwować, a potem podejmuję decyzję, do kogo chcę się zbliżyć. Z kim podjąć bliższą znajomość i czy osoba, którą wybrałam, jest otwarta na kontakt ze mną.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turkot kołowrotka – 28

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która miała swój początek w doświadczeniach pewnej mądrej kobiety. Wyciągnęła ona wnioski z dotychczasowych przeżyć. Wzięła z nich to, co było dobre i wplotła w nić nowego życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turkot kołowrotka – 23

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która swój początek miała w decyzji pewnej księżniczki. Chciała ona być, gdy dorośnie, mądrą królową. Każdego dnia wsłuchiwała się w głos swojego serca, który ją prowadził przez życie właściwymi drogami. Dużo czasu poświęcała nauce. Słuchała dobrych rad ludzi jej życzliwych. I sama była życzliwa. Była siewcą mądrego.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księga zaklęć – 39

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Spojrzała na młodą dziewczynę, która często powtarzała: „Nie będę gospodynią. Nie będę miała dzieci. Jestem egoistką i taka chcę być”. Ale księga zaklęć wiedziała, że młoda dziewczyna jeszcze nie zna siebie i nie wie, czego naprawdę chce.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 475

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubu pełna ciekawości. Od wejścia jej wzrok pobiegł ku kolejnym drzwiom, na których wisiała tabliczka z napisem „Świat bajek”. Podążyła ku nim energicznym krokiem. Zaciekawiona szeroko otworzyła drzwi. Ściany pokoju, w którym się znalazła, pokryte były rysunkami z różnych bajek. Mimo, że malowane były przez wiele osób, tworzyły jednolitą całość. Na stoliku stały farby, więc i ona namalowała Alicję z krainy czarów. Potem usiadła w jednym z foteli. Założyła słuchawki na uszy i zaczęła słuchać bajki, którą ciepłym, aksamitnym głosem czytał jeden z jej ulubionych aktorów. Po wysłuchaniu bajki zdrzemnęła się przez chwilę. Z klubu wyszła zadowolona i zrelaksowana. Mimo swojego wieku potrzebowała chwil powrotu do dzieciństwa, co dodawało jej sił w dorosłym życiu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turkot kołowrotka – 19

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która miała swój początek w dniu jego narodzin. Osoba otulona miłością najbliższych wzrastała piękna i dorodna, wyposażona w wiarę w siebie i w poczucie akceptacji.

Autor: Danuta Majorkiewicz