Księga zaklęć – 50

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Młody mężczyzna wybrał ją, bo był ciekawy jej zawartości. Gdy trzymał ją w ręku, jakiś dziwny prąd przeleciał mu po plecach. W tym momencie wziął własne życie w swoje ręce i przestał być Piotrusiem Panem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 488

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubowych pomieszczeń pełnych światła, jasnych barw na ścianach i kolorowych postaci z różnych bajek. Wszystko namalowane przez uczestniczki klubu. Ileż radości na ów widok pojawiło się w sercu młodej kobiety! Odważnie, z ochotą zaczęła malować razem z nowo poznanymi koleżankami. Odkryła na nowo swój zapomniany talent z dzieciństwa i zaczęła go wdrażać w dorosłym życiu. Pielęgnowała go i rozwijała, co sprawiało jej autentyczną radość i satysfakcję.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Złota Rybka wolno płynęła – 13

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie zauważyła siedzącego na brzegu mężczyznę, kontemplującego i pełnego marzeń, więc wlała mu w serce trochę wiary, że marzenia się spełnią i podsunęła pomysły na ich realizację.

dla Krzysztofa napisała Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 487

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Klubowe bywalczynie przywitały ją życzliwie i ciepło. Cieszyły się z jej przyjścia. Młoda kobieta szybko rozproszyła swoją nieśmiałość i dopasowała się do atmosfery klubu. Potrafiła cieszyć się nawet najmniejszym drobiazgami, jakie przynosiło jej życie. I odnalazła w sobie cudowną umiejętność. Mimo wszelakich trudności potrafiła na przekór wszystkiemu, uśmiechać się jak prawdziwa księżniczka. I swym nastrojem zarażała wszystkich wokół.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 486

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do wnętrza miłego, zachęcającego do pozostania. Uważnie obserwowała bywalczynie klubu i uczyła się od nich. Były śmiałe, łatwo nawiązywały kontakty. A mimo to nie narzucały się. Prezentowały elegancję w zachowaniu, postawie i ubiorze. Były świadome siebie. Młoda kobieta obserwując je uważnie, zaczęła doskonalić własną świadomość siebie i rozumieć, jakie płyną z tego korzyści. Z czasem jej życie przestało być bezsensowną szarpaniną. Poznawała siebie, swoje słabe i mocne strony. Akceptowała siebie taką, jaką jest. Odzyskała utracone więzi z samą sobą i innymi. I czuła się jak prawdziwa księżniczka.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Złota Rybka wolno płynęła – 7

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie spostrzegła kobietę, która miała wiele pragnień i marzeń. Te, których była świadoma, bardzo różniły się od tych, które były ukryte, bo bała się je zobaczyć. Lecz przyszedł dzień, kiedy odrzuciła tchórzostwo. Wypełniła ją odwaga i chęć poznania siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 485

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła zainteresowana. W środku oświetlenie i wspaniałe dobrana muzyka tworzyły niepowtarzalny klimat. Klubowa atmosfera podobała się młodej kobiecie. Było to miejsce dla pań, które ceniły dobrą zabawę i relaks. Atmosfera klubu za każdym razem przenosiła gości do innego świata. Młoda kobieta po każdej wizycie odkrywała siebie na nawo. Stwarzała siebie samą na nowo i czuła się księżniczką.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zakurzony samochód – 29

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator mający poczucie piękna widział jego obłe kształty. Zobaczył w nim zwycięzcę na torze wyścigowym. Na opływowych kształtach wiatr nie powoduje zawirowań powietrza, co sprawia, że samochód nabiera prędkości w parę sekund i gna jak strzała do mety.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Złota Rybka wolno płynęła – 1

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie spostrzegła mężczyznę wędkującego na brzegu. Przyszedł odprężyć się i pomyśleć nad swoim życiem, bo pragnął zrozumieć żonę i uratować swoje małżeństwo. Złota Rybka zauważyła troskę w jego oczach i pomogła mu zrozumieć przede wszystkim siebie samego.

Autor: Danuta Majorkiewicz