Stary człowiek – 34

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał jeździć na nartach. Udało mu się spełnić dziecięce marzenie. Dziś jest wytrawnym narciarzem i co roku jeździ w góry, żeby wyszumieć się na górskich stokach, dzięki czemu do późnego wieku zachował sprawność. Jak mówi przysłowie, trening czyni mistrza.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 31

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał robić wiele rzeczy – jeździć na nartach, grać w piłkę nożną, być koszykarzem. Na szczęście rodzice akceptowali jego nadpobudliwość i ciągłą potrzebę ruchu. Zapisali go na zajęcia pozalekcyjne – na koszykówkę, którą lubił najbardziej i się jej poświęcił. Był koszykarzem i grał w reprezentacji Polski.

Nadal jest ogromnie wdzięczny rodzicom, że rozwijali jego sportową pasję i pomogli mu zagospodarować nadmiar energii.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Szczęście matki – 3

Szczęście matki siedziało całkiem zadowolone. Potem wstało, przeszło parę kroków i znowu usiadło. Rozejrzało się dookoła i w jego oczach widać było zadowolenie małego szkraba. Na jego buzi gościła radość i promienny uśmiech, co sprawiało, że Szczęście matki było jeszcze bardziej zadowolone.

dla Patrycji napisała Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 28

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał robić to, na co mu nie pozwalano. Budziło to jego agresję. Rodzice na szczęście zrozumieli swój błąd. Pozwolili chłopcu wziąć odpowiedzialność za siebie, mówiąc: „Chcesz biegać, łazić po płotach i drzewach? OK, tylko uważaj”. Dzięki temu nauczył się uważności, rozwagi i odpowiedzialności. Rozwijał swoje umiejętności i budował zaufanie do siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 23

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał wciąż biegać. Miał potrzebę ciągłego ruchu, czego rodzice nie ograniczali. Wychodzili z nim na spacery. Jeździli na wycieczki rowerowe, aż przyszedł czas, gdy chłopiec zaczął się wyciszać i panować nad własną energią. Dziś jest pogodnym starszym panem i z życzliwością przygląda się brykającym źrebakom oraz rozkosznym małym dzieciom.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zadowolona kobieta – 38

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie czuła się nasycona. Do miłości, jaką obdarzali ją bliscy dołączyła miłość do samej siebie. Ta miłość rozmościła się w każdym zakątku jej jestestwa i przyniosła lekkość i dystans do samej siebie i do świata.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 18

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał wejść w ubraniu do fontanny. Rodzice początkowo się nie zgodzili, a on tupał i krzyczał coraz głośniej. Potem, ku zdziwieniu przechodniów, rodzice zdjęli mu buty i wsadzili go do fontanny, mówiąc, że może się rozchorować. Tak też się stało. Odtąd chłopiec wiedział, że jeśli tata i mama mówią „nie”, to robią to dla jego dobra. Tak nauczył się szacunku dla starszych i bycia dobrym ojcem.

Autor: Danuta Majorkiewicz