Stary człowiek – 11

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się i lekko zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał łowić ryby. Na owe ryby pojechali konno z dziadkiem. Był to słaby dzień na łowienie ryb, ale dobry na jaz­dę konną. Były to też wakacje, a te rzeczy wspominamy z rado­ścią.

dla Daniela napisał Adam

Stary człowiek – 2

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zwiedzać świat. Obręb najbliższy zwiedzał, chodząc i biegając. Wszystko inne było wtedy poza jego zasięgiem.

Później dowiedział się, że są pociągi i samoloty. Teraz ten człowiek jest pilotem.

Autor: Adam