Złota Rybka wolno płynęła – 37

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie dotknęła pyszczkiem czegoś błyszczącego. Była to perła. Rybka sprawdziła, czy da się to zjeść. W perle zobaczyła jednak swoje odbicie. Skoro tak, to na pewno nie jest to do jedzenia. Perła leżała na dnie, a rybka codziennie do niej przypływała. Perła błyszczała, więc rybka dotykała ją pyszczkiem. Po jakimś czasie już kilka rybek podpływało do perły i jakby przeglądały się w tym kulistym tworze.

Autor: Adam

Latarnia morska – 10

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło, bardzo mocne, oświetlało ów cypel i morze. Pływanie może być przyjemnością, relaksem, ale też zmaganiem, a nawet walką. Wtedy światło latarni naprowadza i kieruje do właściwego miejsca.

dla Janusza napisał Adam

Zakurzony samochód – 32

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator docenił jego wartość. Auto, pomimo że brudne i stare, miało spory potencjał. Przy włożeniu pewnej pracy w ów pojazd, można było stać się posiadaczem sprawnego zabytku.

Autor: Adam

Księga zaklęć – 46

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. W czasie przedświątecznym zainteresowanie księgą wzrosło. Pierwsza gwiazdka i jakieś kosmiczne rzeczy interesowały ludzi.

Na zakończenie historii księgi trzeba dodać, że trafiła ona pod choinkę jako prezent.

Autor: Adam

Zakurzony samochód – 22

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator zauważył, że czas na przegląd. Najpierw zaczęto od pienistego prysznica dla nadwozia. Błysk lakieru ukazał piękno auta, co właścicielowi dodało ochoty do dalszych inwestycji. Następnie regulacja silnika, naprawa zawieszenia, wymiana filtrów i odkurzanie wnętrza. Na koniec właściciel zauważył, że wypadałoby już zmienić koła z zimowych na letnie. Tę czynność jednak można było wykonać dopiero dnia następnego, gdy odpowiednie warsztaty zostaną otwarte. Właściciel trochę się zmartwił, bo chciał mieć auto już przygotowane do jazdy.

Autor: Adam

Zakurzony samochód – 5

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator wiedział, że może to być perełka. Pod warstwą kurzu znajdował się stary egzemplarz i bardzo poszukiwany. Często tak bywa, że aby zabłysnąć, trzeba się pokryć warstwą kurzu.

dla Jurka napisał Adam

Księga zaklęć – 41

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom, ale nie wszyscy byli zainteresowani zaklęciami i księga często była odkładana na półkę.

Autor: Adam

Księga zaklęć – 26

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom, by potwierdzić tezę, że do tanga trzeba dwojga. Wartościowa księga musi trafić na wartościową osobę.

Autor: Adam

Dawno dawno temu – 56

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, nie było jeszcze ptaków. Ktoś dodałby może, że nie było jeszcze drzew, domów itp. Nie było tego kiedyś, a teraz to jest. Można zapytać, kiedy tak naprawdę jest dzisiaj? Poza tym, kiedy było lepiej, niegdyś czy teraz?

Autor: Adam