Szczęście matki siedziało całkiem zadowolone. Potem wstało, przeszło parę kroków i znowu usiadło. Rozejrzało się dookoła i w jego oczach odbijała się radość dzieci swobodnych, roześmianych i radość dorosłych szczęśliwych szczęściem swojego potomstwa.
Autor: Danuta Majorkiewicz