Stary człowiek – 33

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał brykać radośnie jak te źrebaki. Marzyło mu się też, że będzie kiedyś dorosłym koniem, będzie elegancko przeskakiwał przez przeszkody, no i przede wszystkim będzie biegał tam, gdzie chce. Będzie kłusował i galopował, czując pieszczotę wiatru na swojej grzywie.

Autor: Ewa Damentka