Stary człowiek – 29

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał dorosnąć. Brykał, rozrabiał, bo myślał, że wtedy szybciej dojrzeje. Pomyślał sobie, że to źrebięce brykanie, któremu teraz się przygląda, trochę przypomina mu nieporadne naśladowanie dorosłych koni.

Autor: Ewa Damentka