Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zwiedzać świat. Obręb najbliższy zwiedzał, chodząc i biegając. Wszystko inne było wtedy poza jego zasięgiem.
Później dowiedział się, że są pociągi i samoloty. Teraz ten człowiek jest pilotem.
Autor: Adam