Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i ze zdziwieniem odkrył, że słońce jest dużo wyżej niż zwykle, kiedy się budził. „Ach, trudno” – pomyślał – „nawet ja potrzebuję czasem sobie zaspać”. Mlasnął przy tym smacznie i wstał, aby napić się porannej, aromatycznej kawy.
Autor: Gwiazdeczka