Stary człowiek – 21

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zwiedzać świat. Spakował swój dobytek do małego plecaczka i wyruszył w drogę. Szedł dobrą godzinę, gdy zabolały go nóżki. Usiadł przy drodze, otworzył plecaczek, bo chciał zjeść kanapkę i zobaczył, że jej tam nie ma. Zapomniał ją spakować. Rozpłakał się wtedy żałośnie. Zaskoczony poczuł, jak przytula go dziadkowe ramię i usłyszał pytanie, czemu płacze? Odpowiedział, że z głodu. Dziadek przytulił go jeszcze mocniej i dał kanapkę. Gdy malec się najadł, dziadek powiedział, by pamiętał, żeby bardziej starannie dobierać rzeczy, jeśli znowu zechce uciec z domu, by zwiedzać świat. „Skąd wiesz” – wyjąkał wnuk. „Sam to robiłem w twoim wieku” – odpowiedział śmiejący się dziadek. Gdy mały odpoczął, poszli jeszcze wspólnie zwiedzić kawałek świata, a następnie wrócili do domu.

Autor: Ewa Damentka

Mróz malował – 67

Mróz malował lodowe kwiaty na szybach. Zaczynał delikatnym rysunkiem. Potem ornamenty stawały się coraz bardziej ozdobne i wkrótce wypełniały całe okno. Jeśli chuchnęło się na szybę, tworzyło się okrągłe jeziorko, mała dziurka, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz. W zapadającym z wolna zmroku widać sylwetkę świeżo ulepionego bałwana. Uroczy Olaf tylko czeka, aż skończy się dzień i pod osłoną nocy zatańczy z radości, że dzisiaj narodził się przy pomocy kilku małych dziecięcych rączek.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 20

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się i lekko zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał się wyszaleć. Sprawiało mu wtedy wiele ra­dości bieganie bez celu. Czuł się wtedy znakomicie. To było przyjemne i odświeżające.

dla Daniela napisał AMK

Zadowolona kobieta – 38

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie czuła się nasycona. Do miłości, jaką obdarzali ją bliscy dołączyła miłość do samej siebie. Ta miłość rozmościła się w każdym zakątku jej jestestwa i przyniosła lekkość i dystans do samej siebie i do świata.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 19

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zostać astronautą. Marzył o tym, by podróżować po kosmosie i znaleźć jakąś planetę, na której żyją ludzie. Fascynował go bezmiar przestrzeni kosmicznej i tyle tajemnic, które kryła. Słyszał o czarnych dziurach i nie mógł pojąć ich istnienia Często śnił o tym, że odkrył miejsce, w którym żyły istoty podobne do ludzi. Dzisiaj, kiedy patrzył na rozkoszne źrebaki, był wdzięczny, że żyje na Ziemi i może obserwować te beztroskie stworzenia.

Autor: Gwiazdeczka

Mróz malował – 66

Mróz malował lodowe kwiaty na szybach. Zaczynał delikatnym rysunkiem. Potem ornamenty stawały się coraz bardziej ozdobne i wkrótce wypełniały całe okno. Jeśli chuchnęło się na szybę, tworzyło się okrągłe jeziorko, mała dziurka, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz, a to już zupełnie inna historia. I jak to zwykle bywa z historiami, w zależności od tego, kto ją opowiada, wygląda inaczej. To ciekawe zjawisko bywa przydatne, czasem jednak powoduje nieporozumienia, a nawet dramaty.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 18

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał wejść w ubraniu do fontanny. Rodzice początkowo się nie zgodzili, a on tupał i krzyczał coraz głośniej. Potem, ku zdziwieniu przechodniów, rodzice zdjęli mu buty i wsadzili go do fontanny, mówiąc, że może się rozchorować. Tak też się stało. Odtąd chłopiec wiedział, że jeśli tata i mama mówią „nie”, to robią to dla jego dobra. Tak nauczył się szacunku dla starszych i bycia dobrym ojcem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zadowolona kobieta – 37

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie jej córka zaręczyła się. Dobrze wybrała, jej narzeczony był zdolny, zaradny, pracowity i wpatrzony w nią jak w obrazek. Miał zgodny charakter, podobnie jak jej córka Dziś powiedzieli jej o zaręczynach i planowanej dacie ślubu. Kobieta uśmiechnęła się na myśl, że zakochana córka znajdzie szczęście w swoim małżeństwie, a ona sama doczeka się wnuka, a może i całej gromadki wnucząt.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 406

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do przytulnego wnętrza. Z głośników sączyła się nastrojowa muzyka. Było parę stolików, ław, krzesła i wygodne fotele. Całość nie wyglądała na kawiarnię. „Ciekawe, co tu może być?” – pomyślała młoda kobieta i usiadła w kącie, przy małym stoliku. Chciała dyskretnie poobserwować otoczenie.

Autor: Ewa Damentka