Młoda kobieta – 471

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do krainy marzeń. Jakby znalazła się po drugiej stronie lustra. W świecie niezapomnianych przygód. W zapomnianym ogrodzie, który postanowiła uporządkować. Przycięła suche gałęzie drzew i krzewów, które z wiosną rozkwitły. Wypieliła chwasty i zrobiła rabatki z różnokolorowymi kwiatami. Pomalowała altanki i ogród zaczął żyć. To był naprawdę tajemniczy ogród, w którym młoda kobieta dokonała przemiany siebie w osobę otwartą na ludzi i szczerą, która odnalazła miłość w sobie. Nauczyła się dbać o swój wewnętrzny ogród i ogród, jakim była jej rodzina.

Autor: Danuta Majorkiewicz

W dolinie – 76

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, dwanaście małych wróżek piekło magiczne ciasteczka, które bladym świtem miały powędrować pod drzwi każdego domu w mieście, w takiej ilości, by starczyły dla wszystkich mieszkańców. Ciasteczka po zjedzeniu przypominały każdemu najszczęśliwsze chwile w jego życiu i napełniały go nadzieją na kolejne, równie piękne.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 29

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Wiedziała, czego chce i znała metody, jak zwrócić na siebie uwagę odpowiedniego partnera. Ale wiedziała też, że jeśli nawet potrafi wszystko zrobić sama, to jako mądra księga zaklęć pozwoli wykazać się partnerowi, żeby czuł się potrzebny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dawno dawno temu – 57

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, była dzieckiem bardzo spontanicznym. Wszędzie było jej pełno. Wszystko ją ciekawiło. Płoty, dachy, drzewa… Pewnego razu weszła na wysoki kasztan, ciekawa świata, który rozpościerał się wokół. Lecz ujrzała dziuplę w pniu drzewa. Zaciekawiona włożyła do dziupli rękę i w chwilę potem zaczęła w pośpiechu schodzić z drzewa. Wokół niej latała pszczoła, która broniła swojego roju. Dziewczynka zeskoczyła z drzewa i na szczęście uciekła, ale dalej była ciekawa wszechświata.

Autor: Danuta Majorkiewicz

W dolinie – 75

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, było zupełnie pusto. Na ścianie można było dostrzec szkice zrobione węglem, a na stole puste kartki czekały na zapełnienie ich nową rysunkową historią.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 28

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Zwykła księga, można by rzec, a taka zarozumiała. Kto wie, jak jest naprawdę i czy naprawdę w ogóle istnieje?

Autor: Gwiazdeczka

W dolinie – 74

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, siedział maleńki biały kotek i miauczał wniebogłosy. Po chwili ktoś wszedł do środka, a kotek pospieszył w jego kierunku i zaczął mruczeć. Pogłaskany za uszkiem i przytulony czule, zasnął smacznie. Światło zgasło i wszystko pogrążyło się w ciemności.

Autor: Gwiazdeczka