Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Rzeka znała doskonale wszystkie dwanaście miesięcy. Płynęła na tyle długo, żeby doświadczyć wszystkich ich odmian na przestrzeni długich lat. Ciekawa była, czy zmienią one swoje oblicze w przyszłości.
Autor: Gwiazdeczka