Młody źrebak truchtał po łące. Z podziwem przyglądał się wielkim koniom, które galopowały z rozwianymi grzywami i z lekkością przeskakiwały przeszkody. Wiedział, że kiedyś będzie także wielkim koniem, który będzie majestatycznie galopował po łące.
Myśl ta dawała mu siłę i natchnienie do wyczekiwania na przyszłość i przygotowywania się na nadchodzącą młodość oraz późniejszą dorosłość, a one przyszły prędzej niż się spodziewał.
Autor: Jan Smuga