Młody źrebak truchtał po łące. Z podziwem przyglądał się wielkim koniom, które galopowały z rozwianymi grzywami i z lekkością przeskakiwały przeszkody. Wiedział, że kiedyś przyjdzie jesień i będą grzyby. Trzeba będzie znajdować się w zasięgu wzroku grzybiarzy, którzy ze swoimi końmi udadzą się na zbiory.
Autor: Adam