Młoda kobieta – 431

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do przytulnej kawiarenki. Zamówiła kawę i deser lodowy. Rozglądała się dyskretnie i zastanawiała się, czemu właściciele lokalu wybrali właśnie taką nazwę. Skąd się wzięły te Anonimowe Księżniczki? Nie znalazła odpowiedzi, a wstydziła się zapytać kelnerki. Zjadła lody, wypiła kawę i wyszła z lokalu, uznając, że nazwa „Klub Anonimowych Księżniczek” to zwykły chwyt marketingowy. Po miesiącu wróciła do swoich rozważań. Nadal nie widziała powodu, by tak nazwać kawiarnię. Jednak musiała przyznać, że pomysł był dobry, bo sama już kilkakrotnie odwiedziła ten lokal i zawsze było w nim dużo klientów, choć kawiarenki w sąsiedztwie świeciły pustkami.

Autor: Ewa Damentka