Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Byli godni jego zaufania. Pełni miłości do niego, akceptacji i radości, że jest z nimi i jest dorodną gałęzią ich rodzinnego drzewa życia.
Autor: Danuta Majorkiewicz