Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a te ważne dla nich sprawy nieco przysłaniają im to co najważniejsze. Dla każdego co innego będzie ważne. To że jednak każdemu coś zostaje przysłonięte, jest faktem.
Są rzeczy mniejszego lub większego kalibru. Trzeba pamiętać, że ich ważność zmienia się z wiekiem człowieka.
Jest wiek, gdy zabawa jest najważniejsza. Później, a nawet dużo później, bierzemy pod uwagę teatr. Chodzimy na spektakle, by się odprężyć, oglądając grę aktorską.
Czy można powiedzieć, że rzeczywistość męczy, a iluzja odpręża?
Autor: Adam