Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło stanowiło z nią nierozerwalną całość. Bez niego byłaby bezużyteczna. Latarnia wiedziała o tym doskonale i często szeptała mu do ucha słowa wdzięczności i uznania.
Autor: Gwiazdeczka