Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło dostrzegł pewnego razu kapitan statku, który zmagał się z trudnościami w odnalezieniu drogi do ojczystego portu. Kapitan uśmiechnął się do siebie, bo wiedział, że światło latarni poprowadzi go tam, dokąd planował dotrzeć.
Autor: Gwiazdeczka