Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło kładło się złotym blaskiem na tafli wody, kołysanej delikatnymi podmuchami wiatru, na której widać było łodzie rybackie bezpiecznie wpływające do portu.
Autor: Danuta Majorkiewicz