Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.
Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się skrzynka piwa. Nie rozumiał, z jakiego powodu zaadresowana była do muzeum. Przyjrzał się butelkom i zauważył, że był to rodzaj piwa, jakiego dotąd nie widział. Naklejki były bajecznie egzotyczne. Niezwykłe było też, że butelki nie doznały uszczerbku przy transporcie. Adresatem był sam kustosz. Postanowił, że przy najbliższej wystawie poczęstuje gości tym trunkiem i w ten sposób uświetni odsłonę kolejnych obrazów znanego artysty.
Autor: Gwiazdeczka