Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.
Otworzył ją i zobaczył, że w środku na małym krzesełku przy małym stoliczku siedzi malutki człowieczek i skupiony pisze coś w kajeciku. Jest to dziennik podróży, bardzo gruby i zapisany prawie do końca. Nawet nie zauważył, że ktoś otworzył pudło i mu się przygląda, zszokowany tym co zobaczył.
Autor: Gwiazdeczka