Księga zaklęć – 48

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Pewnego dnia, pojawiła się starsza kobieta, która uważnie przyjrzała się księdze, jednak jej nie dotknęła. Bardzo lubiła czytać, więc pomyślała, jak dobrze byłoby mieć książkę, która zmienia treść zgodnie z potrzebami i chęcią czytelnika.

Kiedy wróciła do domu, zobaczyła, że księga zaklęć leżała na stole i czekała na nią. Zdziwiona kobieta wzięła ją do rąk. Usiadła w fotelu i miała chęć poczytać o starożytności. Kiedy otworzyła książkę, w środku były mity greckie, Biblia i dzieła różnych starożytnych autorów. Zaskoczona, z radością przeczytała wszystko.

Następnego ranka po przebudzeniu, spojrzała na książkę, która leżała w miejscu, gdzie ją zostawiła. Miała chęć ugotować coś pikantnego, ale nie wiedziała co. Podświadomie wzięła książkę do ręki i zobaczyła w środku różne przepisy kuchni węgierskiej, tajskiej i meksykańskiej. Poza dokładnymi opisami, były także szczegółowe ilustracje przedstawiające wygląd gotowych potraw. Poszła do sklepu, kupiła potrzebne składniki i wróciła do domu gotować. Z pomocą książki zrobiła gulasz po węgiersku, który smakował wyśmienicie.

Wkrótce wybrała się na spacer. Do torebki spakowała książkę, gdyż chciała mieć ją ze sobą. Poszła do parku i usiadła na ławce. Wyjęła książkę i zapragnęła przeczytać jakąś bajkę. Otworzyła ją, a ku wielkiemu zdziwieniu, były w niej baśnie, legendy różnych znanych pisarzy, takich jak braci Grimm, Andersena, czy bajki Krasickiego i Brzechwy. Przeczytała wybrane i wróciła do domu. Odłożyła książkę na półkę i uważnie jej się przyglądała. Zastanawiała się, co będzie na kartkach, jak ją znowu otworzy. Teraz pomyślała, że jest pusta w środku. Wzięła księgę do ręki i zobaczyła, że faktycznie jej strony są czyste.

„To chyba jakieś czary”- pomyślała kobieta. Teraz sama zobaczyła, że cuda się zdarzają.

Autor: Sokolik