Księga zaklęć – 37

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Przeszywały ją iskierki delikatnej ekscytacji, bo zdawało się, że ten moment się zbliża. Czuła, że tysiącletnie czekanie dobiega kresu i właśnie zaraz spotka się ze swoim Czytelnikiem.

Autor: Ewa Damentka