Delikatna mgiełka – 84

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły cichutko wylądował szybowiec. Miękko opadł na łąkę, znikając w oparach mgły. Skowronek przestał śpiewać i z uwagą przyglądał się zdarzeniu. Czy szybowiec wylądował tu przypadkowo? Czy coś przykuło jego uwagę? Czy po prostu wcześniej już obrał sobie za metę to miejsce? A może są to tylko wyobrażenia skowronka?

Autor: Gwiazdeczka