Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.
Na prastarym brzegu Wisły można było odnaleźć spokój i harmonię. Skowronek codziennie rano śpiewem witał wschodzące słońce. Rzeka płynęła gładko, zawsze w tym samym kierunku, a łąki otulała urocza mgła.
Autor: Gwiazdeczka