Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem pomidor roześmiał się całą swoją pomidorową twarzą, gdyż urzekła go paprykowa chęć powąchania go paprykowym noskiem.
Autor: Gwiazdeczka