Ciemność zgęstniała – 87

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i promienie słońca, które rozświetlały coraz większą przestrzeń. Z każdą kolejną chwilą, ciemność malała, a wkrótce całkiem zniknęła.

Autor: Sokolik