Stary człowiek – 36

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał latać. Budował prowizoryczną paralotnię, której możliwości testował, zbiegając ze wzgórza. Dziewczęta patrzyły z podziwem na jego wyczyny, gdy któregoś razu udało mu się wzbić na kilka metrów do góry. Może teraz jedynie powspominać te podniebne szaleństwa. Dziś nie ma już takich pomysłów, a lata jedynie samolotem.

Autor: Małgorzata

Stary człowiek – 35

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał nauczyć się jeździć konno. Był jednak bardzo niecierpliwy i nauka szła ciężko. Chłopiec chciał wskoczyć na największego i najszybszego konia i cwałować jak w westernie.

Pierwszy koń, na którego wsiadł, był spokojny i niewielki, a nawet na nim ciężko było mu jeździć. Chyba wyczuwał nerwowość jeźdźca i nie zamierzał z nim współpracować. Wtedy trener wytłumaczył chłopcu, żeby popracował nad swoim wewnętrznym spokojem, bo kiedy opuści oczekiwania i poczuje to piękne zwierzę, które dosiada, nauka stanie się przyjemna i efektywna. Chłopiec zaufał doświadczonemu mężczyźnie i wkrótce jego marzenie się spełniło.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 34

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał jeździć na nartach. Udało mu się spełnić dziecięce marzenie. Dziś jest wytrawnym narciarzem i co roku jeździ w góry, żeby wyszumieć się na górskich stokach, dzięki czemu do późnego wieku zachował sprawność. Jak mówi przysłowie, trening czyni mistrza.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 33

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał brykać radośnie jak te źrebaki. Marzyło mu się też, że będzie kiedyś dorosłym koniem, będzie elegancko przeskakiwał przez przeszkody, no i przede wszystkim będzie biegał tam, gdzie chce. Będzie kłusował i galopował, czując pieszczotę wiatru na swojej grzywie.

Autor: Ewa Damentka

Stary człowiek – 32

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się i lekko zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał jak mały źrebak pobrykać sobie między stadem koni. Gdy to uczynił, dostał siarczystego kopa od starej klaczy. Uśmiech zszedł mu z ust.

dla Daniela napisał Andrzej

Stary człowiek – 31

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał robić wiele rzeczy – jeździć na nartach, grać w piłkę nożną, być koszykarzem. Na szczęście rodzice akceptowali jego nadpobudliwość i ciągłą potrzebę ruchu. Zapisali go na zajęcia pozalekcyjne – na koszykówkę, którą lubił najbardziej i się jej poświęcił. Był koszykarzem i grał w reprezentacji Polski.

Nadal jest ogromnie wdzięczny rodzicom, że rozwijali jego sportową pasję i pomogli mu zagospodarować nadmiar energii.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 30

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zwiedzić cały świat. W pierwszą podróż wybrał się ze swoim przyjacielem. Postanowili stopem przejechać całą Europę. Nie mieli pieniędzy, więc w każdym kolejnym miejscu, do którego dotarli, chwytali się dorywczej pracy. W ten sposób zrealizowali swój plan i do dziś wspominają tę niezwykłą podróż i masę wspomnień, które dzięki niej mają.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 29

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał dorosnąć. Brykał, rozrabiał, bo myślał, że wtedy szybciej dojrzeje. Pomyślał sobie, że to źrebięce brykanie, któremu teraz się przygląda, trochę przypomina mu nieporadne naśladowanie dorosłych koni.

Autor: Ewa Damentka

Stary człowiek – 28

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał robić to, na co mu nie pozwalano. Budziło to jego agresję. Rodzice na szczęście zrozumieli swój błąd. Pozwolili chłopcu wziąć odpowiedzialność za siebie, mówiąc: „Chcesz biegać, łazić po płotach i drzewach? OK, tylko uważaj”. Dzięki temu nauczył się uważności, rozwagi i odpowiedzialności. Rozwijał swoje umiejętności i budował zaufanie do siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary człowiek – 27

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał swoim rowerem objechać całą Polskę. Objechał tylko swoje miasto, bo rower wtedy odmówił posłuszeństwa. To był dobry początek, bo rowerzysta został później kolarzem.

Autor: Adam