Morskie fale – 81

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży biło źródełko z najczystszą na świecie wodą. Miała ona osobliwą właściwość, że po napiciu się choćby łyczka, człowiek stawał się spokojny, a wszystkie zawiłości, które dręczyły jego głowę, prostowały się i odtąd wiedział, co robić, aby być szczęśliwym.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 80

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków spędzali wakacje. Miejsca było niewiele, więc Śnieżka musiała się nieźle natrudzić, aby zorganizować spanie dla wszystkich „maluchów” i siebie samej.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 79

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży co jakiś czas pojawiał się prawdziwy śnieg.

Duże, białe i miękkie płatki śniegu spadały jeden za drugim i szybko pokrywały małą wysepkę śnieżnym puchem. Przypominała wtedy igloo pośrodku oceanu. Widok był niesamowity, lecz śnieg szybko topniał, co sprawiało, że to dziwne zjawisko było jeszcze bardziej wyjątkowe.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 78

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży, jak głosiła legenda, ukryto skarb. Mało komu udało się tu dotrzeć, a tych niewielu, którzy postawili stopę na wyspie, nie potrafiło go odnaleźć. Możliwe, że szukali nie takiego skarbu, jaki tu ukryto. Może był przeznaczony dla kogoś szczególnego i czekał cierpliwie na swego wybrańca.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 77

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży pasły się rudo-czerwone krowy. Zupełnie nie wiadomo, jak znajdowały tu trawę. Wyglądały jednak na zadbane i zdrowe. Z pewnością więc znalazły sposób na znajdowanie pożywienia.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 76

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży dwie truskawki prowadziły żywą rozmowę, zastanawiając się, w jaki sposób się tu znalazły i jak wrócą do domu. Mimo tego zdezorientowania podobało im się na pięknej wyspie i postanowiły zostać tu na dłużej.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 75

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży, gdy położysz się na wznak i patrzysz w niebo, możesz poczuć się jak w przestrzeni kosmicznej. Nagle ziemia z niebem stanowi jedno, a maleńki człowiek jest łącznikiem między nimi.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 74

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży co noc odbywało się coś na kształt uroczystej ceremonii, której głównym bohaterem był Ocean. Kiedy wszystko było gotowe, on zaczynał szumieć w anielski sposób i z każdej strony wyspy dało się słyszeć jego magiczne fale. Każdy, kto uczestniczył w tej celebracji, a nie wiadomo, czy komukolwiek było to dane, mógł poczuć się jak cząstka kosmosu, wirować przy melodii głębokiej wody i bez grawitacji przemierzać galaktyczną przestrzeń, będąc jednocześnie na rajskiej wyspie.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 73

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży stał maleńki drewniany domek ze spadzistym drewnianym czerwonym dachem. Miał niebieskie okiennice i drzwi, a tuż obok znajdował się urokliwy ogródek warzywny otoczony kamiennym białym murkiem. Domek i warzywniak osłaniało okazałe drzewo o wielkiej i gęstej koronie oraz grubych, zielonych i miękkich jak gąbka liściach. W ogródku rosły warzywa, jakich dotąd nie widziano. O smaku, jaki trudno sobie nawet wyobrazić. Gospodarzami tego osobliwego miejsca były tajemnicze istoty, których ludzkie oko nie było w stanie zobaczyć.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 72

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży leżałam sobie, z niedowierzaniem chłonąc bajkową atmosferę otaczającej mnie scenerii.

Jeśli to sen, to chcę dalej śnić. Pozwolić, aby te same fale, które tak troskliwie liżą plażę, zadbały również o moje nagrzane słońcem stopy.

Gdyby okazało się, że nie śnię, a jestem tu i teraz ciałem i duchem, to nie chcę zasypiać, tylko karmić się wszechogarniającą mnie przestrzenią, niebem i powietrzem.

Autor: Gwiazdeczka