Młoda kobieta – 405

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sklepu z używaną odzieżą, który przybrał tak wdzięczną nazwę. Myślała, że kupowanie w takim miejscu to obciach. Bardzo się zdziwiła, bo w środku zastała już kilka swoich przyjaciółek. Każda z nich kupiła sobie parę ciuchów, a potem wszystkie wybrały się na plotki do pobliskiej kawiarni.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 404

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Chciała zobaczyć, jaka firma kryje się pod tak intrygującą nazwą.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 403

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, żeby się rozejrzeć. Sama nosiła się z zamiarem otworzenia własnej kawiarni, więc chciała zobaczyć, jak radzi sobie konkurencja. Może podpatrzy coś ciekawego? Uśmiechnęła się do swoich myśli, bo poczuła się jak bohaterka filmu o Jamesie Bondzie. Bądź co bądź, to co chciała zrobić, to zadanie dla szpiega gospodarczego! Zamówiła kawę i serniczek i rozluźniła się. Postanowiła, że nie będzie ostentacyjnie rozglądać się, tylko wybierze bardziej delikatne formy obserwacji. Na początek zapisała w swoim notesie przykładowe pozycje z menu oraz ich ceny. Posłuchała muzyki, potem zwiedziła łazienkę, mając nadzieję, że przy okazji może uda się jej zerknąć na zaplecze.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 402

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do przytulnej kawiarenki. Wybrała sobie stolik i usiadła. Zdziwiła się, że jest tak mało ludzi. Kawiarenka była klimatyczna, kawa i deser świetne, ceny niewygórowane. Przypomniała sobie jednak, że tydzień temu tego lokalu jeszcze nie było, więc z czasem na pewno uzbiera się grono wiernych, oddanych klientów, a zwłaszcza klientek.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 401

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do zadymionej sali. „Z takimi księżniczkami, co palą, to ja nie chcę mieć niczego wspólnego” – pomyślała. Odwróciła się na pięcie i wyszła. Właściciel lokalu popatrzył na nią smutno i pomyślał, że chyba musi zmienić nazwę. Chciał mieć takie właśnie klientki jak młoda kobieta, a nazwa przyciągała zupełnie inny typ ludzi. Tymczasem kobieta pomyślała sobie: „a po co w ogóle mam być księżniczką?”. Uśmiechnęła się i poszła na spacer.

Autor: Ewa Damentka